Miejsce idealne na poranne szybkie espresso, jak i popołudniowe leniwe cappuccino. Tutaj zwalniamy; zatrzymujemy się by zapamiętać smak tarty kokosowej z białą czekoladą i porzeczkami; by delektować się każdym łykiem aromatycznej kawy; by poczuć atmosferę jaką stwarzają wnętrza naszej kawiarni; by uśmiechnąć się do barmanki i opowiedzieć jej o swoim dniu.
Tak, mamy najlepszą obsługę i tak – jeśli tylko nie ma kolejki przy barze zawsze zamienią z wami kilka słów. Lub więcej, bo i tak bywa. Ale za to uwielbiamy naszych gości.
No i tak, tacy staramy się być. Nie nachalni, lecz otwarci; wyluzowani ale wciąż uprzejmi. Za to i wy nas uwielbiacie.
Arcydzieła cukiernicze
Zacznijmy od witrynki!
Nasze ciasta to prawdziwe arcydzieła cukiernicze. I ośmielamy się tak mówić, bo wiemy że tutaj jakość i naturalność składników idzie w parze ze smakiem i wyglądem.
Tarty, bo to lubimy najbardziej – przedstawiamy obłędnego snickersa, a i banoffee – tu zatrzymacie się przy pierwszym kęsie.
Uwielbiamy także serniczki! Ten z mango jest idealny na letnie dni, oczywiście ten z borówkami też… Pycha! A kto jest odpowiedziany za tą rozpustę? Bikej Cafe piecze dla nas te wspaniałości, ponieważ:
- robią to najlepiej na świecie!
- dobrze żyjemy z sąsiadami, a Bikej choć 10 km od nas, jest bliski naszym podniebieniom.
Jako że zasada „lesswaste” jest również bliska naszym wzorcom, w witrynce znajdziecie za każdym razem co innego, ale nigdy nie wszystko razem. Mamy jedno, dwa lub trzy ciasta spośród których możecie wybierać, które zawsze są świeże i które NA PEWNO będą Wam smakować.
Wpadnij na kawę
Gdzie na kawę w Wiśle? Oczywiście do nas!
Aromatyczne ziarna kawy mielimy od Julius Meinl – to z nich powstają latte, flat white, americano, a latem mrożone kompozycje.
Każdą z nich możecie wzbogacić syropem – karmel, kokos, czy wanilia? A jeśli z mleczkiem, to dajcie znać, jeśli ma być zrobiona na mleku bez laktozy lub roślinnym: migdałowym, owsianym, kokosowym, lub waniliowym (tak, wiemy, dużo tego). Ale ile głosów i potrzeb, tyle naszych odpowiedzi.
Głodny?
Coś na ząb.
Nie tylko kawą człowiek żyje!
Dania barowe – tak oczywiste, ale w naszej karcie to nasza ich interpretacja.
Burger wołowy – wybierzcie tylko stopień wysmażenia i zadecydujcie, czy z papryczką jalapeno czy w wersji łagodnej.
Jeśli nadal wyborem jest burger, ale jesteście wege – poleca się opcja dyniowa, z serem lazur, pieczonym burakiem i dipem imbirowym (tak, jeszcze nie raz zaskoczymy was połączeniem smaków!).
Jest też propozycja bardzo prosta, ale jakże smaczna! Czebureki z pieczarkami i serem to narodowe danie Tatarów Krymskich, które zawędrowało na Ukrainę i tam stało się ogromnym przysmakiem. Do wina zamówcie koniecznie deskę regionalnych serów, podbiją nawzajem swój smak i dadzą połączenia warte uwagi.
Coś mocniejszego?
Szeroka gama alkoholi i autorskich drinków.
Nasz bar to także raj dla miłośników dobrych drinków i testowania alkoholi. Nasi barmani z pasją przygotowują zarówno klasyczne koktajle, jak i autorskie kompozycje, które z pewnością Cię zachwycą. Czeka na Was bogaty wybór win, whisky, rumów, regionalnych nalewek no i piwa, z Browaru Ustroń, od sąsiada, bo jak już wiecie co powtarzamy – dobrze żyjemy z sąsiadamy.
A jeśli wybór padnie na coś „naszego” to wy zdecydujcie, czy będzie to „Slow malinka”, czy „Tam gdzie rosną sosny” i choć wiemy że te nazwy nic wam nie powiedzą, skład ich zdradzi dopiero nasza karta napojów. Uprzedzamy jednak, że WARTO!
Na każdą porę roku
I nie tylko. Jeśli chcecie popracować – w godzinach dopołudniowych znajdziesz tu ciszę i gniazka – wbudowane w kanapy.
Jeśli przyjdziecie z dzieckiem – poproście barmanki o kolorowanki; zapewni ci to kilka łyków kawy w zwolnionym tempie.
Jeśli chcecie oderwać się od rzeczywistości – wybierzcie książkę z naszej biblioteczki. Możecie się przenieść w świat fantastyki, zagłębić w bestsellerowy romans lub przenieść na szczyt górski z waszej listy „MUST”.